Blog Julii

Wpis

czwartek, 20 stycznia 2011

Inne zakończenie baśni ,, Dziewczynka z Zapałkami'' Hans Christian Andersen

Gdy dziewczynka zapaliła pierwszą  zapałkę zapałka rozprysła granatowym promieniem i przeniosła ją do ,, Średniowiecza’’, prosto do zamku króla Artura, który marzył o córce. Było to niemożliwe, gdyż jego żona nie była w stanie urodzić kolejnego dziecka. Miał już 25 synów i 0 córek. Postanowił zaadoptować dziecko, aż poczuje się ona lepiej i ogrzeje przy kominku. Kiedy dziewczynka się ogrzała powiedziała, że dziękuje za gościnę, ale musi już wracać. Na to król odpowiedział, żeby na pamiątkę wzięła: bryłę złota, magiczne zapałki które spełniają życzenia oraz jego najmłodszego syna, który był w niej na śmierć zakochany i nigdzie się bez niej nie ruszy. Dziewczynka pomyślała życzenie i znalazła się w domu. Opowiedziała tacie całą tę historię. Tata jej uwierzył gdy dostrzegł bryłę złota. Sprzedali ją za 2 miliony zł i już nigdy nie byli biedni. A wracając do tego syna… Gdy dziewczyna była dorosła, wyszła za niego i też mieli 25 dzieci, ale tym razem córek. I choć król Artur nie miał własnych dziewczynek, to przynajmniej miał WNÓCZKI!!!

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Autor(ka):
julciaadamska
Czas publikacji:
czwartek, 20 stycznia 2011 21:13